01 maj 2017

Wielka Brytania

Niemiecka policja zatrzymała podejrzanego o dokonanie zamachu bombowego w Dortmundzie!

  zamach bombowy w dortmundzie news"W imieniu Allaha łaskawego i miłosiernego Sportowcy Niemiec i inni krzyżowcy na liście przeznaczonych na śmierć" - tymi słowami zaczyna się znaleziony w pobliżu miejsca wybuchu list, którego autentyczność próbują potwierdzić obecnie niemieckie służby. Trwa śledztwo po wczorajszym zamachu terrorystycznym na autobus przewożący piłkarzy niemieckiej drużyny DVB. Przed upływem 24 godzin od wczorajszych wydarzeń niemiecka policja poinformowała, że zatrzymano 1 z 2 mężczyzn podejrzewanych o podłożenie i detonację ładunków wybuchowych. Ujawniono też szczegóły odnoszące się do budowy bomb użytych w zamachu.


We wczorajszym zamachu w Dortmundzie zdetonowano 3 ładunki, które ukryte były m.in. w krzakach na trasie przejazdu autokaru z piłkarzami DVB. Były to bomby domowej roboty, które wypełniono metalowymi elementami. Czwarty z podejrzanych pakunków, odnaleziony w późniejszym czasie, nie zawierał materiałów wybuchowych. Po przeszukaniu okolicy miejsca eksplozji odnaleziono 3 listy. Wszystkie były tej samej treści i jako autorów zamachu bombowego wskazują na bojowników powiązanych z tak zwanym Państwem Islamskim (Daesh).

Sportowcy w opancerzonym autobusie w asyście policji mieli przejechać z hotelu L'Arrivee na stadion Signal Iduna Park, gdzie zaplanowano rozgrywkę ćwierćfinału Ligi Mistrzów z drużyną AS Monako. Podczas wybuchu stłuczona została boczna szyba w autokarze. Odłamki szkła zraniły obrońcę DVB Marc Bartra oraz policjanta jadącego na motorze. Piłkarz przewieziony został do szpitala, gdzie poddano go zabiegowi chirurgicznemu. Według niemieckich lekarzy obrażenia odniesione przez poszkodowanych nie zagrażają ich życiu.

W pierwszych godzinach od zamachu niemieckie służby  informowały jedynie o tym, że na trasie przejazdu autobusu doszło do detonacji ładunków wybuchowych. Zdarzenia nie nazywano atakiem terrorystycznym. Podjęte przez niemiecką policję śledztwo doprowadziło do przeszukania dwóch mieszkań, w którym przebywały osoby związane z islamem. Ustalono, że bezpośrednio z zamachem mają związek 2 mężczyźni. Jeden z nich został zatrzymany. Jest on obecnie w policyjnym areszcie, gdzie trwają przesłuchania.

W odnalezionym liście znaleziono odniesienia do niemieckich samolotów Tornado, które miały uczestniczyć podczas operacji militarnych w Syrii. Pismo rozpoczyna się od słów „W imieniu Allaha łaskawego i miłosiernego", po czym pada takie stwierdzenie: "12 niewierzących może zostać zabitych w Niemczech przez naszych błogosławionych braci. Ale Ty Merkel chyba się nie martwisz o swoich małych, brudnych poddanych. Twoje Tornada nadal latają nad ziemią Kalifatu, by mordować muzułmanów, ale my pozostajemy wytrwali w łasce Allaha".

Według niepotwierdzonych informacji sprawstwo zamachu bombowego miała przypisywać sobie lewicowa bojówka Antifa, która działając jako nieoficjalna organizacja miała oskarżać klub DVB o niereagowanie na przejawy rasizmu na stadionach podczas rozgrywek piłkarskich. Informacja ta podana została przez polskie media, ale szybko zastąpiona została wersją informująca o liście napisanym przez bojowników islamskich. Jak dotąd nie ujawniono wieku, ani tez narodowości mężczyzny zatrzymanego w związku z detonacją ładunków wybuchowych.

Pojedynek DVB i Monako przełożono na dzień dzisiejszy. Rozgrywka rozpocznie się o godz. 17.45. 

Aktualizacja - 12.04.2017 - g.17.00:

Zatrzymani zostali 2 mężczyźni - jeden z nich to Irakijczyk, drugi to obywatel Niemiec.

newsman

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

zamach bombowy w dortmundzie news2a

e-max.it: your social media marketing partner

Osoby Zaginione

Stracił pracę, mieszkanie, trafił na ulicę - rodzina poszukuje Karola Oleszczuka z Londynu

Stracił pracę, mieszkanie, trafił na ulicę - rodzina poszukuje Karola Oleszczuka z Londynu

Karol Oleszczuk do Wielkiej Brytanii przyjechał z Siedlec. Od jakiegoś czasu mieszkał i pracował w Londynie. Odkąd pracodawca przestał wypłacać mu...

Zaginął 6 lat temu w Szkocji. Rodzina nie traci nadziei, że Adam się w końcu odnajdzie!

Zaginął 6 lat temu w Szkocji. Rodzina nie traci nadziei, że Adam się w końcu odnajdzie!

22-letni Adam Krzyszpin zaginął w styczniu 2010 roku. Pomimo podjętych wówczas poszukiwań jego losy są do dzisiaj nieznane. Zaniepokojona rodzina nie...

Zakończono poszukiwania 62-letniej turystki z Polski

Zakończono poszukiwania 62-letniej turystki z Polski

Poszukiwania zaginionej Ireny Wawszczak trwały 10 dni. W akcji przeczesania terenu gdzie ostatni raz ją widziano udział wziął policyjny helikopter i pies...