24 marzec 2017

Wielka Brytania

Kiedyś wkuwali na pamięć "My name is", a dziś uczą się zdania "We want to stay"

  we want to stay newsKiedy Polska wstępowała do Unii Europejskiej na wyspach brytyjskich mieszkało ok. 150 tys. naszych rodaków. W 2004 r. z kraju na emigrację wyruszyło 580 tys. osób. Wyjeżdżały całe rodziny, z których część wybrała Niemcy, Holandię, bo blisko i na kontynencie. Najwięcej jednak i to pomimo sporej odległości, udało się do UK. Dziś, po kilkunastu latach pobytu na wyspach brytyjskich, wielu z nich zaczęło uczyć się języka, który jest podstawą do uzyskania brytyjskiego obywatelstwa. Wcześniej wielu ta umiejętność nie była potrzebna.

 

Polscy rekruterzy w agencjach pracy, polskie sklepy w okolicy, a w domu polska telewizja. To wszystko sprawiło, że na wyspy zaczęli nadciągać kolejni emigranci z Polski. W przeciągu dekady ze 150 tysięcznej Polonii brytyjskiej zrobił się bardzo pokaźny kontyngent w liczbie około miliona Polaków. I nie są to już tylko dywagacje poszczególnych redakcji, ale dane poparte źródłami z brytyjskiego urzędu statystycznego (ONS).

Dziś, kiedy kraj znajduje się u progu BrExit'u, a emigrantom marzy się uzyskanie brytyjskiego paszportu nie lada problemem okazuje się być brak znajomości języka. Wielu naszych rodaków tę umiejętność opanowała pracując ramię w ramie z Brytyjczykami. W takiej sytuacji nauka przychodzi najszybciej. Ku zaskoczeniu język najwolniej wchodzi do głowy, w szkołach językowych. Dzieci w szkołach podstawy opanowują w kilka miesięcy.

Problemy z językiem u emigrantów były zawsze. Przez lata przymykano na to jednak oko, bo ważniejsze były zdrowe i silne ręce do pracy. Wraz z nadejściem dyskusji o BrExit'cie brak znajomości angielskiego stał się uciążliwością – zarówno dla pracowników jak i pracodawców. Odkąd na wyspy brytyjskie przyjechali Rumunii i Bułgarzy, a wielu zna język angielski bardzo dobrze, nasi rodacy zdali sobie sprawę, że muszą podnieść swoje umiejętności w tym zakresie.

Przez szereg lat w wielu lokalnych college'ach organizowano szkoły językowe ESOL. Klasy szybko wypełniły się do ostatniego miejsca. Chętni musieli zapisywać się i czekać w kolejce na początek kolejnego semestru. Alternatywą dla zapełnionych szkół są inicjatywy lokalnych organizacji polonijnych. Jedną z nich jest Skegness Polish Educational Association, której przewodniczy Wojciech Pisarski. Chętni do nauki języka ang. mogą dzwonić pod ten numer 01754 810393.

Adam Andrzejko

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

we want to stay news2a

we want to stay news3

Więcej o Skegness Polish Educational Association:

http://www.skegnessstandard.co.uk/news/we-want-to-stay-migrants-in-skegness-improving-language-skills-1-7872633

e-max.it: your social media marketing partner

Osoby Zaginione

Stracił pracę, mieszkanie, trafił na ulicę - rodzina poszukuje Karola Oleszczuka z Londynu

Stracił pracę, mieszkanie, trafił na ulicę - rodzina poszukuje Karola Oleszczuka z Londynu

Karol Oleszczuk do Wielkiej Brytanii przyjechał z Siedlec. Od jakiegoś czasu mieszkał i pracował w Londynie. Odkąd pracodawca przestał wypłacać mu...

Zaginął 6 lat temu w Szkocji. Rodzina nie traci nadziei, że Adam się w końcu odnajdzie!

Zaginął 6 lat temu w Szkocji. Rodzina nie traci nadziei, że Adam się w końcu odnajdzie!

22-letni Adam Krzyszpin zaginął w styczniu 2010 roku. Pomimo podjętych wówczas poszukiwań jego losy są do dzisiaj nieznane. Zaniepokojona rodzina nie...

Zakończono poszukiwania 62-letniej turystki z Polski

Zakończono poszukiwania 62-letniej turystki z Polski

Poszukiwania zaginionej Ireny Wawszczak trwały 10 dni. W akcji przeczesania terenu gdzie ostatni raz ją widziano udział wziął policyjny helikopter i pies...