24 marzec 2017

Wielka Brytania

Tomasz Bubrowski po ataku na Żuchlińskiego wsiadł w taksówkę i pojechał na imprezę

  bubrowski tomacz newsWedług śledczych z Greater Manchester Police Tomasz Bubrowski uczestniczył w ataku na Żuchlińskiego, a spłoszony przez przypadkową osobę uciekł razem z pozostałymi napastnikami z miejsca zdarzenia. Niedługo potem porzucił samochód, przesiadł się do taksówki, którą udał się do Salford, gdzie ukrywał się kilka dni. Z wersji przedstawionej przez oskarżonego wynika, że został on zmuszony do udziału w napaści pod groźbą użycia noża, który trzymano mu na gardle. Wyjazd z Bolton nie był ucieczką – jak twierdzi oskarżony, a jedynie wypadem na imprezę.

 

Z zeznań przedstawionych w sądzie przez Bubrowskiego wynika, że napastnicy planowali jedynie nastraszyć Żuchlińskiego, ale nikt nie brał pod uwagę pozbawienia go życia. Środowisko emigrantów z Bolton doskonale wie za co miała być ta reprymenda udzielona. Otóż odważył się on handlować narkotykami na czyimś terenie. Miał za to dostać łomot. Sprawy zaszły jednak za daleko, a napastnicy działali z taką butalnością, że pobity nie przeżył ataku.

Do ataku na Żuchlińskiego doszło 6 lutego ub. r. przy Davenport Street w Bolton. Policji zajęło kilka dni ustalenie miejsca pobytu głównego podejrzanego. Zatrzymany w Salford Bubrowski tłumaczy, że po ataku odjechał z miejsca zdarzenia z grupą mężczyzn, których wcześniej przywiózł w pobliże domu Żuchlińskiego. Bubrowskiemu grożono użyciem noża, nie stawiał więc oporu. Tak przynajmniej zeznał oskarżony stając przed sądem.

Po ataku Bubrowski odwiózł napastników w pobliże przystanku autobusowego przy Albert Road w Farnworth. Wysiedli w pobliżu Lidla, tam gdzie wcześniej wsiedli. On sam porzucił samochód i zamówił taksówkę, która zawiozła go do odległego o 10 mil Salford. Policja twierdzi, że Bubrowski dla zmylenia tropów przebierał się, a on sam zeznał, że po prostu spocił się podczas wielu wykonanych tamtego dnia czynności.

Bubrowski tłumacząc swoje zachowanie stwierdził, że po przybyciu na imprezę cały czas myślał o tym co stało się z Sebastianem Żuchlińskim. Wypił przy tym dużo alkoholu, by zrzucić z siebie zmartwienia na temat znajomego. Bubrowski miał zadzwonić do bratanka, którego dopytywał o to co się dzieje w Bolton po jego wyjeździe? Dopytywał oczywiście o Żuchlińskiego. Czy ława przysięgłych uwierzy w taką wersję wydarzeń?

Proces w toku.

newsman

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

bubrowski tomacz news2a

Na zdjęciu: Tomasz Bubrowski (l.37), Sebastian Żuchliński (l.39).

e-max.it: your social media marketing partner

Osoby Zaginione

Stracił pracę, mieszkanie, trafił na ulicę - rodzina poszukuje Karola Oleszczuka z Londynu

Stracił pracę, mieszkanie, trafił na ulicę - rodzina poszukuje Karola Oleszczuka z Londynu

Karol Oleszczuk do Wielkiej Brytanii przyjechał z Siedlec. Od jakiegoś czasu mieszkał i pracował w Londynie. Odkąd pracodawca przestał wypłacać mu...

Zaginął 6 lat temu w Szkocji. Rodzina nie traci nadziei, że Adam się w końcu odnajdzie!

Zaginął 6 lat temu w Szkocji. Rodzina nie traci nadziei, że Adam się w końcu odnajdzie!

22-letni Adam Krzyszpin zaginął w styczniu 2010 roku. Pomimo podjętych wówczas poszukiwań jego losy są do dzisiaj nieznane. Zaniepokojona rodzina nie...

Zakończono poszukiwania 62-letniej turystki z Polski

Zakończono poszukiwania 62-letniej turystki z Polski

Poszukiwania zaginionej Ireny Wawszczak trwały 10 dni. W akcji przeczesania terenu gdzie ostatni raz ją widziano udział wziął policyjny helikopter i pies...