25 maj 2017

Wielka Brytania

Brytyjscy posłowie z niezapowiedzianą wizytą w magazynie Sports Direct

  poslowie z wizyta w magazynie newsDo późnego popołudnia trwać będzie wizyta 6 brytyjskich posłów w magazynie Sports Direct w Shirebrook, gdzie każdego dnia setki pracowników - w tym emigrantów z Polski - sortuje i pakuje sportową odzież. Parlamentarzyści wybrali się z niezapowiedzianą wizytą do centrum dystrybucyjnego firmy Mike'a Ashley'a, by na własne oczy sprawdzić jak wyglądają tamtejsze warunki pracy.

 

 

 

Pod koniec lipca o magazynie Sports Direct w Shirebrooke debatowano w brytyjskim parlamencie. Pisaliśmy o tym w art. pt.: „Prześwietlono Sports Direct. Praca tam to koszmar! Kto następny? Amazon, DHL, a może Tesco?”. Właściciel firmy Mike Ashley, podobnie zresztą jak przy okazji wcześniejszych okazji, deklarował przestrzeganie przepisów prawa pracy. Sugerował, że za warunki zatrudnienia w Shirebrook odpowiadają agencje pośrednictwa pracy tymczasowej Aresztowano 3-osobową polską rodzinę! Zarzut to handel ludźmi!.

Wysokie normy godzinowe i dzienne, rygorystyczny regulamin przewinień oraz ich limit ustanowiony na poziomie trzech przypadków, to główne zarzuty jakie wystosowano pod adresem firmy zatrudniającej w systemie rotacyjnym setki pracowników, w tym w większości pochodzących zza granicy. Jedną z pracownic, która doświadczyła wyjątkowo twardych zasad w magazynie była Polka. Kobieta urodziła dziecko w toalecie. Przyszła do pracy pomimo zaawansowanej ciąży, bo obawiała się bezrobocia - Emigrantka z Polski urodziła dziecko w zakładowej toalecie.

Próbowano wieloma sposobami pokazać jak ciężka jest praca w tym miejscu. Dolicozno się nawet ile razy wzywano karetkę pogotowia do omdleń i zasłabnięć - Przez 3 lata do magazynu Sports Direct karetkę wzywano aż 110 razy!. Wśród wielu wątków dotyczących Shirebooke sporo uwagi zwrócono na sprowadzonych na wyspy emigrantów. Ich obecności w mieście przypisywano spadek poczucia bezpieczeństwa i wzrost pijaństwa na miejskich skwerach - „Pijackie gangi” - tak mówią o Polakach z magazynu w Shirebrook.

Jak dotąd, nigdy jeszcze nie doszło do wizyty jaka ma miejsce w tej chwili w Sports Direct. Z planem podjęcia kontroli w magazynie odzieżowym do Shirebrook wybrali się brytyjscy parlamentarzyści. Wiadomo, że jest ich sześciu i są członkami komisji ds. Biznesu, Energii i Strategii Przemysłowej, której szefem jest Greg Clarc. Mike Ashley nie był uprzedzony o wizycie posłów. Poinformowano go, gdy byli już w drodze. Jakie skutki przyniesie wizyta i co zastaną na miejscu posłowie? O tym dowiemy już wkrótce. Do tematu na pewno wrócimy.

newsman

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

poslowie z wizyta w magazynie news2a

Na zdjęciu: Greg Clarc, Mike Ashley.

 

e-max.it: your social media marketing partner

Osoby Zaginione

Stracił pracę, mieszkanie, trafił na ulicę - rodzina poszukuje Karola Oleszczuka z Londynu

Stracił pracę, mieszkanie, trafił na ulicę - rodzina poszukuje Karola Oleszczuka z Londynu

Karol Oleszczuk do Wielkiej Brytanii przyjechał z Siedlec. Od jakiegoś czasu mieszkał i pracował w Londynie. Odkąd pracodawca przestał wypłacać mu...

Zaginął 6 lat temu w Szkocji. Rodzina nie traci nadziei, że Adam się w końcu odnajdzie!

Zaginął 6 lat temu w Szkocji. Rodzina nie traci nadziei, że Adam się w końcu odnajdzie!

22-letni Adam Krzyszpin zaginął w styczniu 2010 roku. Pomimo podjętych wówczas poszukiwań jego losy są do dzisiaj nieznane. Zaniepokojona rodzina nie...

Zakończono poszukiwania 62-letniej turystki z Polski

Zakończono poszukiwania 62-letniej turystki z Polski

Poszukiwania zaginionej Ireny Wawszczak trwały 10 dni. W akcji przeczesania terenu gdzie ostatni raz ją widziano udział wziął policyjny helikopter i pies...