27 maj 2017

Wielka Brytania

Bombę ze stalowych kul od łożysk zamachowiec przywiózł do centrum Manchester pociągiem

 po zamachu w manchester newsWczorajszego ataku terrorystycznego w Manchester dokonano przy użyciu bomby domowej roboty. Do jej budowy wykorzystano substancję wybuchową nieznanego pochodzenia oraz stalowe kule, które pozyskano ze zdemontowanych łożysk. Śmiertelnie niebezpieczny ładunek został przywieziony przez zamachowca koleją wprost na stację Victoria Station. Detonację przeprowadzono w strefie sprzedaży biletów hali widowiskowej. Choć do eksplozji doszło poza widownią przyległą do sceny, to ranne zostały osoby opuszczające budynek Manchester Arena.

 

Pierwsze oficjalne oświadczenie premier Theresy May w sprawie zamachu w Manchester opublikowano późną nocą. W kierunku rodzin poszkodowanych osób przekazane zostały wyrazy współczucia oraz deklaracja udzielenia niezbędnej pomocy, a także podziękowanie za poświęcenie dla wszystkich służb i indywidualnych osób biorących udział w akcji ratunkowej.

Przed upływem 12 godzin od ataku do wiadomości publicznej podano informacje, z których wynika, że zamachowiec działał sam. Ładunek wybuchowy przywiózł pociągiem na stację Manchester Victoria Station. Nie będąc zatrzymanym przez nikogo udał się w stronę hali widowiskowej Manchester Arena. Bomba eksplodowała w pobliżu strefy sprzedaży biletów.

Bilans tragicznego w skutkach zdarzenia to śmierć 22 osób. Około 60 osób odwiezionych zostało do szpitali. Śledztwo w sprawie ataku prowadzą brytyjskie służby. Wydarzeniami z Manchester zainteresowane są też Stany Zjednoczone, gdzie pojawiła się informacja na temat budowy bomby oraz osoby zamachowca. Była to tzw. brudna bomba. Napastnik miał działać w pojedynkę.

Brytyjskie media informują, że wciąż jest wiele osób, które po wyjściu z Manchester Arena nie nawiązały kontaktu ze swoimi rodzinami. W dniu dzisiejszym o godz. 9 rano odbyło się nadzwyczajne zebranie sztabu Cobra, w którym wzięli udział członkowie brytyjskiego rządu. Ulice w pobliżu hali widowiskowej pozostają zamknięte. Na miejscu trwają policyjne czynności.  

newsman

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

po zamachu w manchester news

Na zdjęciu: Theresa May, premier Wielkiej Brytanii, obok wizerunek pierwszej nazwanej ofiary zamachu w Manchester - Georgina Callander (l.16).

po zamachu w manchester news3

Na zdjęciu: Wnętrze Manchester Arena. Zdjęcie wykonano w pobliżu miejsca, gdzie eksplodowała bomba. 

{youtube}iwvOmW7GGls{/youtube}

{youtube}6-olaUrstzM{/youtube}

{youtube}gUCnYmWTZWc{/youtube}

JW_DISQUS_ADD_A_COMMENT JW_DISQUS_ADD_A_COMMENT

Kolejne zarzuty za konspirację w sprawie zaginięcia Renaty Antczak

 zaginiona renata antczak jest w uk newsPrzed 4 tygodniami w Hull zaginęła 49-letnia Polka. Renata Antczak wyszła z domu ok. godz. 13.00 i oddaliła się w nieznanym kierunku. Czynności w sprawie prowadzi Humberside Police, której detektywi doprowadzili do zatrzymania dwóch mężczyzn. W dniu wczorajszym zostali oni doprowadzeni przed sąd. Mąż zaginionej Majid Mustafa (l.47) oraz Robert Lipiński (l.45) oskarżeni zostali o konspirowanie w celu użycia szkodliwej substancji wobec Renaty Antczak. Wczoraj powiadomiono też o nowych wątkach w śledztwie, które dotyczą dwójki niewymienianych dotąd w sprawie Polaków.

 

Zaginięcie Renaty Antczak z Hull to obecnie najpoważniejsze śledztwo prowadzone przez detektywów z Humberside Police. Od zeszłego piątku prowadzone czynności przybrały szybkie tempo. Kolejny raz przeszukano dom zaginionej Polki, zatrzymano dwójkę podejrzanych mężczyzn, przeszukano gabinet, w którym pracował Majid Mustafa, a także odholowano dwa pojazdy osobowe. Jeden z nich należał do zaginionej kobiety, którym poruszała się w dniu, gdy widziana była po raz ostatni.

W niedziele, a zatem po 48 godzinach od zatrzymania podejrzanych podano, iż są nimi mąż zaginionej oraz jeden z jej znajomych. Dzień później stanęli oni przed Hull Magstrates Court. Obu przedstawiono te same zarzuty, które dotyczą konspirowania w celu użycia szkodliwej substancji wobec Renaty Antczak. Procedowanie wobec Roberta Lipińskiego wstrzymano do czasu przyjazdu tłumacza. W chwili rozpoczęcia posiedzenia zatrzymany Polak miał problem ze zrozumieniem procedur prowadzonych w języku angielskim.

Dodatkowo wobec Roberta Lipińskiego pojawiły się kolejne zarzuty. Mowa o konspirowaniu w celu użycia szkodliwej substancji wobec żony Anny Lipińskiej oraz konspiracji w celu doprowadzenia do ciężkich obrażeń ciała wobec Dariusza Kleinerta. Jak dotąd śledczy z Humberside Police nie ujawniają jakie relacje łączą wymienione wyżej osoby. Nie wiadomo zatem jaką rolę odgrywały one w sprawie zaginięcia 49-letniej Polki. Czy Renacie Antczak próbowano pomagać odejść od męża? To jak na razie niepotwierdzone hipotezy.

Adam Andrzejko

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

zaginiona renata antczak news

missing poster

JW_DISQUS_ADD_A_COMMENT JW_DISQUS_ADD_A_COMMENT

Zamach terrorystyczny w Manchester. Podczas koncertu doszło do detonacji ładunku wybuchowego

 atak terrorystyczny w manchester news22 ofiary śmiertelne, ok. 60 osób rannych, w tym jeden polski obywatel - to tragiczny bilans wczorajszych wydarzeń, do których doszło w Manchester. Około godz. 22.30 zamachowiec zdetonował ładunek wybuchowy. Do eksplozji doszło w chwili gdy publiczność kierowała się do wyjścia z hali widowiskowej Manchester Arena. W obiekcie zapanowała panika, nad którą starali się zapanować organizatorzy wydarzenia. Wśród poszkodowanych są osoby nieletnie oraz dzieci. O godz. 9.00 zbierze się specjalne posiedzenie sztabu kryzysowego Cobra.

 

W koncercie uczestniczyło ok. 21 tys. osób. Wśród fanów przybyłych na koncert Ariane Grande znajdowały się rodziny z osobami nieletnimi i dziećmi. Według naocznych świadków do wybuchu doszło w momencie, gdy na hali zapaliły się światła, a publiczność rozpoczęła kierowanie się do wyjść z budynku. Po eksplozji wstrzymano komunikację publiczną w centrum miasta.

Według policji zamachowiec to mężczyzna, który wniósł na teren obiektu materiały wybuchowe. Samobójca, który zdetonował ładunek nie przeżył ataku. Tuż po zdarzeniu na miejsce wysłano liczne siły policyjne, które wstrzymały ruch na kilku sąsiednich ulicach. Służby ratunkowe, w tym straż pożarna i pogotowie ratunkowe, zadysponowały na miejsce kilkadziesiąt pojazdów.

Tuż po ataku wstrzymano ruch metra oraz autobusów. Rannych odwożono do szpitali. Osoby, które nie odniosły żadnych obrażeń udały się do domu taksówkami. Pomocy poszkodowanym udzielali też przypadkowi świadkowie, którzy nie brali udziału w koncercie. O godz. 9.00 na polecenie premier brytyjskiego rządu zbierze się specjalne posiedzenie sztabu kryzysowego Cobra.

Zawieszono kampanię wyborczą brytyjskich partii politycznych.

{youtube}U86SDDGS0ic{/youtube}

{youtube}1yxTjg21Ebs{/youtube}

newsman

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

atak terrorystyczny w manchester news

JW_DISQUS_ADD_A_COMMENT JW_DISQUS_ADD_A_COMMENT

Polski emigrant zostawił "pożegnalny list samobójcy" w sekretariacie Jobcentre Plus

 dramatyczna sytuacja hartlepool newsBrak pracy, zadłużenie, utrata mieszkania i bezdomność – przez taki scenariusz wydarzeń przeszło już wielu polskich emigrantów, którzy szans na nowe życie postanowili szukać na wyspach brytyjskich. Wśród wielu osób, które odniosły sukces podczas pobytu za granicą, są i tacy, którym niestety zabrakło szczęścia. Sytuacja, w której znalazła się para polskich emigrantów, to sprawa z jaką dotąd nie mieli do czynienia urzędnicy z Jobcentre Plus. O wyjątkowo dramatycznych okolicznościach poinformowała nas Małgorzata Gardynik, która po utracie pracy wraz z narzeczonym utknęła w Hartlepool.

 

- „Potrzebujemy pomocy, mój narzeczony miał ostatnio próbę samobójczą. Trafił do szpitala, gdzie przepisano mu leki antydepresyjne. Mamy problemy z mieszkaniem. W obecnej chwili traktowani jesteśmy jak bezdomni. Nie pijemy alkoholu i nie przyjmujemy żadnych narkotyków. Nasze problemy zaczęły się kiedy straciliśmy pracę, bo chorowaliśmy. Otrzymaliśmy ofertę pomocy w postaci zakupu biletu na wyjazd do innego miasta, gdzie być może dostaniemy pracę. Obawiamy się jednak, że jeśli tam nam się nie powiedzie to trafimy na ulicę” - przedstawia swoją sytuację Małgorzata Gardynik.

Opisana para po utracie pracy wpadła w długi. Kiedy skończyły się im zaoszczędzone pieniądze zarejestrowali się w Jobcentre Plus. W październiku 2016 r. przyznano im zasiłek dla osób bezrobotnych, poszukujących pracy z uwzględnieniem potrzeby pokrycia czynszu za zajmowany lokal. Tak działa Universal Credit. Nie starcza jednak na wszystko, a wcześniejszego długu nie ubywa. W obecnej chwili obawiają się, że mogą stracić dach nad głową. Działająca lokalnie brytyjska organizacja charytatywna, zajmująca się pomocą w takich przypadkach, zaoferowała pokrycie kosztów zakupu biletu do innego miasta.

- „Zadłużenie mamy obecnie we wszystkich opłatach. Za czynsz, wodę oraz za Internet. Mój partner załamał się. W kwietniu próbował popełnić samobójstwo. Korzystamy z tego, że mamy prąd i gaz, ale o jedzenie musimy prosić z banku żywności. Kiedyś rozdawano vouchery na żywność, którą kupowało się w sklepie, ale my takich nie otrzymaliśmy. Chcieliśmy znów móc żyć jak inni, przeciętni ludzie, którzy mają pracę, mieszkanie i wspólne plany na przyszłość. Wpadliśmy w kłopoty, które doprowadziły mojego partnera do próby samobójczej.” - kontynuuje zrozpaczona kobieta.

Na celowe wsparcie Polonii na świecie z budżetu państwa polskiego w 2017 r. przeznaczono 57 mln złotych. Pieniądze trafiły do szeregu organizacji, które przedstawiły najlepsze projekty. Niestety ani grosz nie dotarł do fundacji, które na co dzień zajmują się niesieniem pomocy osobom będących w sytuacjach kryzysowych. W trybie interwencyjnym pomoc oferują polskie placówki dyplomatyczne. Pomoc ta ogranicza się do wydania miesięcznego paszportu zjazdowego. W szczególnych przypadkach możliwe jest też pokrycie kosztów powrotu do Polski. W Londynie działa kilkadziesiąt organizacji polonijnych. Żadna nie pomaga bezdomnym Polakom.

Adam Andrzejko

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

dramatyczna sytuacja hartlepool news

 

JW_DISQUS_ADD_A_COMMENT JW_DISQUS_ADD_A_COMMENT

Wizytówka z imieniem Przemek - kolejny trop w sprawie zaginięcia Renaty Antczak

 renata antczak nowe informacje newsMężczyzna o imieniu Przemek - jest kolejną osobą, która wzbudziła zainteresowanie policji prowadzącej śledztwo w sprawie zaginięcia 49-letniej Polki. Informacja o nieznanej bliżej postaci pojawiła się po rozmowie brytyjskiej policji z matką Renaty Antczak. W połowie miesiąca Stanisława Antczak znalazła w należącym do rodziny domku letniskowym wizytówkę z takim właśnie imieniem. W zeszłą środę już jej tam jednak nie było. Dzień później kobieta odebrała telefon od policji, która zapytała ją dokładnie o to samo imię.

 

Wizytówkę z imieniem Przemek, Stanisława Antczak znalazła w domku letniskowym pod lasem, gdzie zatrzymywała się czasem jej córka podczas wcześniejszych pobytów w Polsce. Klucze do drzwi miała tylko matka i jej córka. Wewnątrz budynku zauważone zostały ślady czyjejś obecności. W widocznym miejscu pozostawiono ciastka oraz wodę. Informacje te matka zaginionej przekazała policji w czwartek. Przez kolejne dni rozmawiała z polskimi i brytyjskimi dziennikarzami, którzy stale wypytują ją o nowe informacje. Sprawa budzi bardzo duże zainteresowanie.

Informacja wskazująca na postać mężczyzny o imieniu Przemek mogłaby w pewnym stopniu uwiarygadniać wersję przedstawioną przez męża zaginionej. Majid Mustafa uważa, że jego żona Renata Antczak miała zamiar udać się do Polski, gdzie poznała kogoś i wstąpiła do sekty. Rozważała wyjazd z młodszą córką, która miała podjąć naukę, a ona sama pracę. Zamiast planowanego wyjazdu kobieta przepadła bez wieści. Policja odrzuciła wersję wyjazdu z kraju, o czym ma świadczyć pozostawiony w domu w Hull paszport.

W zeszły piątek rzecznik prasowy Humberside Police wydał oświadczenie w sprawie prowadzonych poszukiwań i poinformował, że dokonano zatrzymania dwójki mężczyzn. Miało to miejsce blisko 48 godzin temu, tak więc już wkrótce wiadome powinny być personalia zatrzymanych. Będzie to jednak możliwe dopiero wtedy jeśli usłyszą oni jakieś zarzuty. Policja ma na to 24 godziny, a zgodę na dodatkową dobę może wydać prokurator.

Jeszcze tego samego dnia, w piątek, zorganizowano konferencję, podczas której śledczy z Humberside Police powiadomili o postępach i kolejnych czynnościach w sprawie. Uwagę mediów przykuło odholowanie dwóch pojazdów oraz przeszukanie kliniki dentystycznej, w której zatrudniony jest mąż zaginionej Polki. Jak dotąd to wszystkie informacje, którymi z opinią publiczną zdecydowała podzielić się policja. Na temat mężczyzny z imieniem Przemek brak oficjalnych komentarzy. Do kogo należy wizytówka?

newsman

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

renata antczak nowe informacje news

Na zdjęciu: Renata Antczak (l.49) zaginona 25.04.2017

JW_DISQUS_ADD_A_COMMENT JW_DISQUS_ADD_A_COMMENT

Osoby Zaginione

Stracił pracę, mieszkanie, trafił na ulicę - rodzina poszukuje Karola Oleszczuka z Londynu

Stracił pracę, mieszkanie, trafił na ulicę - rodzina poszukuje Karola Oleszczuka z Londynu

Karol Oleszczuk do Wielkiej Brytanii przyjechał z Siedlec. Od jakiegoś czasu mieszkał i pracował w Londynie. Odkąd pracodawca przestał wypłacać mu...

Zaginął 6 lat temu w Szkocji. Rodzina nie traci nadziei, że Adam się w końcu odnajdzie!

Zaginął 6 lat temu w Szkocji. Rodzina nie traci nadziei, że Adam się w końcu odnajdzie!

22-letni Adam Krzyszpin zaginął w styczniu 2010 roku. Pomimo podjętych wówczas poszukiwań jego losy są do dzisiaj nieznane. Zaniepokojona rodzina nie...

Zakończono poszukiwania 62-letniej turystki z Polski

Zakończono poszukiwania 62-letniej turystki z Polski

Poszukiwania zaginionej Ireny Wawszczak trwały 10 dni. W akcji przeczesania terenu gdzie ostatni raz ją widziano udział wziął policyjny helikopter i pies...