27 maj 2017

Wielka Brytania

Dwaj młodzi Brytyjczycy oskarżeni o morderstwo bezdomnego emigranta z Rumunii

 

 razvan sirbu maidstone newsPrzed Medway Magistrates’ Court doprowadzono dziś dwóch młodych Brytyjczyków, którzy zatrzymani zostali w związku ze śmiercią 21-letniego emigranta z Rumunii. Razvan Sirbu zmarł na skutek obrażeń zadanych mu podczas napaści, do której doszło pomiędzy 6 i 7 maja. Bezwładne ciało odnalazł przypadkowy przechodzień, który w niedzielę rano wybrał się na spacer z psem. Obrażenia głowy i klatki piersiowej były na tyle poważne, że poszkodowany zmarł na miejscu zdarzenia.  

 

 

Ciało martwego emigranta odnaleziono we wsi Tovil k.Maidstone niedzielę 7 maja ok. godz. 8.15. Przybyli na miejsce lekarze stwierdzili zgon poszkodowanego. Razvan Sirbu zmarł na skutek poważnych obrażeń głowy oraz klatki piersiowej, które zadano mu z bardzo dużą siłą tępym przedmiotem. Miejsce zdarzenia to tereny zielone Losse Valley Conservation Area.

W związku ze zdarzeniem aresztowano dwóch mężczyzn. Sa nimi: Alex McDonald (l.18), zamieszkały przy Regency Place oraz Jimmy Buckley (l.19), zamieszkały przy Capell Close w Coxheath. Zostali oni oskarżeni w dniu dzisiejszym o morderstwo 21-letniego Razvana Sirbu. Obaj pozostaną w areszcie do czasu rozprawy karnej.

Kolejni dwaj zatrzymani przez policję to nieletni w wieku 14 i 15-latek. Po przesłuchaniu z uwagi na niski wiek zostali oni zwolnieni z aresztu. Sąd nakazał stawić im się do dalszych czynności wyznaczonych na 8 czerwca. Krótko po północy w dniu dzisiejszym zatrzymano kolejnego mężczyznę. 18-latek jest w obecnej chwili przesłuchiwany przez policję.

Informację o śmierci 21-latka przekazano już jego najbliższym. Matka zmarłego stwierdziła, że był on uczynnym i nieśmiałym młodym mężczyzną, który chętnie pomagał innym. Był jedynakiem zarówno dla swojej matki, jak i ukochanym jedynym wnuczkiem. Z informacji podanych przez Kent Police wynika, że nie miał on stałego miejsca zamieszkania.  

newsman

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

razvan sirbu maidstone news

Na zdjęciu: Razvan Sirbu (l.21).

razvan sirbu maidstone news

https://www.justgiving.com/crowdfunding/marc-walker

JW_DISQUS_ADD_A_COMMENT JW_DISQUS_ADD_A_COMMENT

Policja ujawnia ważną informację w sprawie zaginionej Polki – poszukiwania wciąż trwają!

 zaginiona renata antczak jest w uk newsPodejrzenia o tym, iż 49-letnia Renata Antczak opuściła rodzinę, męża i dwie córki, by wrócić do Polski i wstąpić do sekty sprawiły, że o sprawie zaginionej Polki napisały niemalże wszystkie brytyjskie bulwarówki. Słowo "cult" w odniesieniu do zaginięcia polskiej prawniczki pojawiło się w tytułach szeregu artykułów. Rozgłos jaki osiągnęły dzięki temu poszukiwania może pomóc w odnalezieniu zaginionej. Podczas gdy temat tajemniczego kultu pozostaje niewyjaśniony, policja ujawnia informację uzyskaną od służb pogranicza z przejść granicznych, gdzie kontrolowane są paszporty podróżnych opuszczającyh kraj.

Otóż jak potwierdzili śledczy z Humberside Police paszport zaginionej przed trzema tygodniami Polki nie został użyty. Choć nie uściślono czy ma ten dokument ze sobą czy też nie odnotowano, by został okazany służbom pogranicza podczas opuszczania kraju. Wypowiadający się w imieniu policji Superintendent Phil Ward potwierdził, że przeprowadzono szereg czynności, które nie wykazały, by Renata Antczak opuściła Wielką Brytanię.

W dniu wczorajszym media obiegła informacja o tym, że zaginiona Polka planowała powrót do ojczyzny, gdzie miała spotkać się z członkami sekty. Brytyjskie media sięgnęły po słowo „cult”, wobec którego znajomi zaginionej przed 3 tygodniami kobiety nie mają wątpliwości, iż nie ma mowy o przejęzyczeniu lub przypadkowym doborze słowa. Nie ma żadnej sekty – zarzeka jedna ze znajomych zaginionej, która wspiera poszukiwania od samego ich początku.

Renata Antczak ostatni raz widziana była we wtorek 25 kwietnia br. Kobieta ubrana w podkoszulkę z krótkim rękawem wyszła z domu ok. godz. 13-stej. Wzięła ze sobą jedynie portfel podczas gdy telefon komórkowy zostawiła w domu. Poszukiwania zaginionej Polki prowadzi Humberside Police. W jej rysopisie podano, iż Renata Antczak jest biała kobietą o wzroście ok. 170 cm, ze szczupłą budową ciała i włosach w kolorze jasny blond, które sięgają jej do ramion.

Sprawie dotyczącej zaginięcia Polki z Hull nadano numer referencyjny 324, który zarejestrowano w dniu 26 kwietnia 2017 t.

Adam Andrzejko

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

zaginiona renata antczak news

zaginiona renata antczak jest w uk news

JW_DISQUS_ADD_A_COMMENT JW_DISQUS_ADD_A_COMMENT

W tym domu opieki do rozmów z pacjentami używano Google Translatora

 do rozmow z pacjentami uzywali google translator newsKomunikacja pomiędzy personelem medycznym i pacjentami domu opieki Penrhos Polish Nursing w pół-zach. Walii odbywała się przy wykorzystaniu Google Translatora. Pielęgniarki nie znały języka angielskiego i walijskiego, więc używały Internetu, by porozumieć się z osobami wymagającymi interwencji medycznej. Po opisane metody sięgano podczas nieobecności lekarzy, którzy po skończonym dyżurze przebywali poza ośrodkiem. Opisane okoliczności ujawniono w raporcie oceniającym codzienną pracę placówki pełniącej opiekę nad 44 osobami.

 

Nie wszystkim pracownikom, którzy podejmują pracę na wyspach brytyjskich, znajomość języka angielskiego stawiana jest jako warunek podpisania umowy. W niektórych ogłoszeniach pada stwierdzenie, że wymagana wiedza w tym zakresie powinna być podstawowa, a pracodawca zapewnia wszelkie szkolenia. O ile przejdzie to przy taśmie w fabryce, albo w magazynie, tak w zawodzie pielęgniarki może się to okazać sporym problemem.

Kontrola przeprowadzona w walijskim ośrodku ujawniła, że zatrudnione tam pielęgniarki nie znały zbyt dobrze języka angielskiego ani też walijskiego. Poziom ich wiedzy określono mianem wyjątkowo miernej, wręcz ubogiej. Kobiety pracujące na nocną zmianę, podczas obsługi pacjentów korzystały z tłumacza online Google Translator. Z jednej strony pochwalić je można za pomysłowość, ale biorąc pod uwagę bezpieczeństwo pacjentów, było to dalekie od wymogów.

Penrhos Polish Nursing przed którym znajduje się tablica z polskojęzycznym zwrotem „Polskie Osiedle Penrhos” jest miejscem, w którym przebywa 44 pensjonariuszy. Pracuje tu 11 pielęgniarek, a wiedza z zakresu znajomości języków zakwestionowana została wobec 2 z nich. Raport odnosi się do kontroli przeprowadzonej w listopadzie ub. r. Pacjenci wymagający opieki pozostawieni zostali bez właściwej. Odnotowano u nich odwodnienie oraz popękaną skórę na spierzchniętych ustach.

W notatkach pielęgniarek brakowało zapisów o tym czasie i rodzaju płyny podawanych pacjentom. Wobec osób cierpiących na osteoporozą zwlekano z podaniem leków przeciwbólowych. Metody stosowane w ośrodku nazwano nieodpowiednimi, a wobec braku wielu zalecanych procedur, odstępstw od przyjętych norm, wynikających ze złego zarządzania, dały ośrodkowi wyjątkowo wstydliwą ocenę. By ośrodek mógł dalej funkcjonować konieczne są pilne zmiany.

newsman

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

do rozmow z pacjentami uzywali google translator news

JW_DISQUS_ADD_A_COMMENT JW_DISQUS_ADD_A_COMMENT

Policjanci nagrodzeni za pracę przy sprawach dotyczących polskich emigrantów

 policjanci wyroznieni za swoja prace news.jpgPodczas pożaru w Kidderminster w heroicznej akcji ratowania osób uwięzionych przez ogień udział wzięło 4 policjantów z West Mercia Police. Zdołali oni wynieść z płonącego domu i uratować 4-letniego chłopca. Jego matka Sandra Nowocińska poddana została przez mundurowych resuscytacji. Niestety zmarła 4 dni później w szpitalu. Pochwały za poświęcenie odebrali też detektywi za pracę przy śledztwie dotyczącym morderstwa Polaka, którego ciało odnaleziono w kwietniu 2016 r. w Ravensthorpe. Razem z funkcjonariuszami, którzy obezwładnili uzbrojonego w nóż zabójcę posłanki Jo Cox, zostali wyróżnieni spośród szeregów West Yorkshire Police.  

Na początku marca światło dzienne ujrzały raporty na temat pracy brytyjskich policji. Oceniono pracę stróżów prawa za ubiegły rok. We wschodniej Anglii było z tym różnie. Więcej na ten temat znaleźć można w artykule pt.: „Policja z Bedford - słabo! Cambridge - dobrze! Northampton - do poprawki!”. Dla jednych uzasadnione powody do dumy, dla pozostałych powód do zastanowienia.

Po dwóch miesiącach przyszła pora na wyróżnienia imienne dla policjantów, którzy wykonują powierzone im obowiązki w pełni profesjonalnie, a często z narażeniem własnego życia. Udowodnili to Sgt Jake Wright, PC Emma Gunnell, PC Steve Yapp oraz Special Constable Glenn Smith, którzy wzięli udział w akcji ratunkowej przy pożarze w Kidderminster.

Wymieniona wyżej czwórka policjantów pracuje w West Mercia Police. W dniu zauważenia pożaru pełnili służbę w najbliższej okolicy miejsca zdarzenia. Za poświecenie, które uratowało życie 5-letniemu chłopcu otrzymali Royal Humane Society Resuscitation Certificates. Wyróżnienie podkreśla heroiczną walkę policjantów pełniących służbę na granicy życia i śmierci.

Za intensywną i owocną pracę wyróżniono detektywów, którzy pracowali przy sprawie morderstwa Marcina Siarczyńskiego. Jedno z trudniejszych śledztw udało się doprowadzić do końca dzięki profesjonalizmu całego zespołu detektywów z West Yorkshire Police. Wśród nagrodzonych są też policjanci, którzy nie posiadając uzbrojenia asystowali przy zatrzymaniu zabójcy Jo Cox.

Craig Nicholls i Jonathan Wright widząc na ulicy mężczyznę wymachującego nożem podjęli działania, które zakończyły się obezwładnieniem i rozbrojeniem napastnika. Do czasu przyjazdu wsparcia z bronią ostrą znajdowali się sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia. Życia ciężko rannej posłanki nie udało się uratować. Zmarła na skutek ran postrzałowych w głowę.

Mark Moat zatrzymany w związku z pożarem, w którym zmarła Sandra Nowocińska, skazany został na 12 miesięcy pozbawienia wolności. Z chwilą zakończenia procesu sędzia stwierdzając, ze „odsiedział już swoje” - pozwolił mu na pobyt na wolności. Krzysztofem Olszewski, uznany za mordercę Marcina Siarczyńskiego usłyszał wyrok dożywocia.

Thomas Mair za trzykrotne postrzelenie Jo Cox z zabytkowej broni palnej trafił do więzienia na dożywocie. Przypisano mu działanie pod wpływem przekonań politycznych. Mężczyzna miał pokrzykiwać „This is for Britain”, „keep Britain independent” oraz „Britain first” Organizacja „Britain First” odcięła się od zarzutu, że morderca był członkiem ich ruchu.

Nie wszystkie interwencje z udziałem brytyjskiej policji zasługują na pochwały. Dzięki medialnym publikacjom wiadomo, że na co dzień ma miejsce sporo kontrowersyjnych sytuacji z udziałem stróżów prawa. W jednym ze zdarzeń policjanci z Bristolu porazili paralizatorem 63-letniego Judah Adunbi, który doradzał policji w sprawach mniejszości narodowych.  

newsman

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

policjanci wyroznieni za swoja prace news.jpg

JW_DISQUS_ADD_A_COMMENT JW_DISQUS_ADD_A_COMMENT

Sekta? To pomówienie! - twierdzą oburzeni znajomi zaginionej Polki

 zaginiona renata antczak newsMajid Mustafa, mąż Renaty Antczak, udzielając wywiadu dziennikarzom zwrócił uwagę na nietypowe zachowanie żony. Zaginiona kobieta od kilku miesięcy miała przyjmować nietypowe leki, rozważać rozwód z mężem oraz kontaktować się z nieznaną bliżej grupą osób w Polsce. Według mężczyzny będącego od 23 lat w związku małżeńskim z Polką - „wstąpiła ona do sekty”. Informacja przedstawiona Brytyjskim czytelnikom budzi spore kontrowersje. Czy słowo sekta w ustach muzułmanina, to pogarda dla wyznawców innej wiary czy też uzasadniona obawa o los zaginionej żony, której może grozić prawdziwe niebezpieczeństwo?

 

Poszukiwaniom zaginionej Renaty Antczak od samego początku towarzyszą nietypowe okoliczności. Sprawa zaginięcia 49-latki została przemilczenia przez media polonijne z Londynu. Po przedstawieniu sprawy na regionalnej antenie stacji BBC i wpadce z niefortunnym komentarzem - o podobieństwie prezenterki do zaginionej matki - wizerunek Polki pokazany został w niemalże wszystkich brytyjskich mediach. Polscy dziennikarze wciąż omijają ten temat.

Dobiega końca trzeci tydzień poszukiwań. Wciąż ani śladu po zaginione prawniczce, która jak wskazuje Majid Mustafa - wyszła z domu bez telefonu, w koszulce z krótkim rękawem i udała się w nieznanym kierunku. W nieznanym, ale z podejrzeniem wstąpienia do sekty. W odczuciu Aleksandry J., znajomej Renaty Antczak, to pomówienie, które ma się nijak do tego kim jest jej zaginiona bliska przyjaciółka. W oczach znajomych jest wspaniałą i życzliwą osobą.

- Renata interesowała się zdrowym trybem życia, medytacją, to ją bardzo interesuje. Nosiła odpromiennik na fale magnetyczne, unikała leków, stawiała na naturę. Tak jak każda z nas tutaj i żadna z nas nie jest w sekcie. To pomówienia – stwierdza Aleksandra J.. - Powiem szczerze, iż jestem już zmęczona tym. Nikt nic nie robi w tej sprawie, tylko my. A tu nagle taki artykuł. Nie sądzę aby reporter to przekręcił. To po prostu jego opinia. Smutna jest ta cała historia. Szkoda tylko Renatki.

Majid Mustafa i Renata Antczak są małżeństwem od 23 lat. Mają dwie córki, 20-letnia studiuje, a 11-latka uczęszcza do szkoły w Hull. Mąż zaginionej Polki jest muzułmaninem. Słowa o tym, że jego żona Renata Antczak rozważała powrót do Polski, gdzie prawdopodobnie wstąpiła do sekty – odebrane zostały w tonie pogardy dla innego wyznania. Nie padło stwierdzenie, że chodzi o kościół rzymsko-katolicki czy też inną wiarę.c

Według Centrum Informacji o Sektach i Kultach "Quo Vadis" w Polsce funkcjonuje około 300 różnych sekt. Szacunkowo mają one razem ok. 300.000 członków, a przeszło milion pozostaje pod uch wpływem. Do której z sekt wstąpiła zaginiona Renata Antczak? Czy w tę, która wierzy w Niezidentyfikowane Obiekty Latające (UFO), a może w inną której członkowie czczą Szatana? Może jednak postanowiła podzielić się problemami z kimś bliskim z kościoła katolickiego?   

Adam Andrzejko

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

zaginiona renata antczak news

renata antczak zaginiona hull news3

JW_DISQUS_ADD_A_COMMENT JW_DISQUS_ADD_A_COMMENT

Osoby Zaginione

Stracił pracę, mieszkanie, trafił na ulicę - rodzina poszukuje Karola Oleszczuka z Londynu

Stracił pracę, mieszkanie, trafił na ulicę - rodzina poszukuje Karola Oleszczuka z Londynu

Karol Oleszczuk do Wielkiej Brytanii przyjechał z Siedlec. Od jakiegoś czasu mieszkał i pracował w Londynie. Odkąd pracodawca przestał wypłacać mu...

Zaginął 6 lat temu w Szkocji. Rodzina nie traci nadziei, że Adam się w końcu odnajdzie!

Zaginął 6 lat temu w Szkocji. Rodzina nie traci nadziei, że Adam się w końcu odnajdzie!

22-letni Adam Krzyszpin zaginął w styczniu 2010 roku. Pomimo podjętych wówczas poszukiwań jego losy są do dzisiaj nieznane. Zaniepokojona rodzina nie...

Zakończono poszukiwania 62-letniej turystki z Polski

Zakończono poszukiwania 62-letniej turystki z Polski

Poszukiwania zaginionej Ireny Wawszczak trwały 10 dni. W akcji przeczesania terenu gdzie ostatni raz ją widziano udział wziął policyjny helikopter i pies...